środa, 4 września 2013

Pelargonia królewska

W. Domogród
Pelargonia królewska ma kwiaty, jak skrzydlate motylki. Mam ją tylko jedną, ale tak pięknie kontrastuje na tle otoczenia, że odpoczywając popołudniu, gapię się na nią i gapię... Nie przeczę, lubię malować, ale nie mam na to zupełnie ani chwili. Któregoś dnia chwycę za pędzel i spróbuję przenieść te uroki na ścianę lub płótno.


Warunki uprawy


Z moich obserwacji wynika, ze jak wszystkie pelargonie, dobrze znosi susze, kocha słońce i tak, jak w przypadku fiolka afrykańskiego, nie znosi, gdy moczy się jej liście. Zostawianie na deszczu, zwłaszcza na długotrwałe opady, naraża roślinkę na utratę pięknych kwiatów i liści. Jeśli zmoczymy ją przez podlewanie to koniecznie musimy postawić w przewiewnym miejscu, gdzie dobrze obeschnie. Pelargonie nie lubią nadmiernej wilgoci a ziemię podlewamy wtedy, gdy ziemia wokół niej jest wyraźnie sucha. W praktyce wszystkie kwiaty w doniczkach nie lubią, gdy woda długotrwale zalewa im korzenie, dlatego lepiej czasami mniej podlewać, niż robić to zbyt często i obficie. W dni upalne pelargonie trzeba podlewać codziennie, najlepiej z rana lub wieczorem, starając się przy tym nie moczyć rośliny. Wokól roslinki można rozlozyc nawóz o przedłuzonym działaniu, oczywiście w okresie wegetacji, czyli od maja po wrzesień lub podlewać, co kilka dni nawozem płynnym. Po 15 maja, mijając granice porannych przymrozków, pelargonie wystawiamy na dwór.


Rozmnażanie


Pelargonie królewską rozmnażamy, jak większość roślin tego gatunku, najczęściej przez sadzonkowanie. Zobacz, jak i kiedy robić sadzonki pelargonii
Sporo informacji o pelargonii królewskiej, znajdziecie też na tej stronie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Pytaj, oceniaj i doradzaj ...