wtorek, 20 lutego 2018

Sosna górska Winter Gold nie tylko do małych ogrodów

Iglaki wolno rosnące do niewielkich rozmiarów są idealnym dopełnieniem w każdym ogrodzie. Sosna Winter Gold to szczególny rodzaj urokliwej kosodrzewiny, która na zimę zmienia swą zieloną szatę na złotą, rozweselając tym samym monotonne tło o tej porze roku.

Sosna Winter Gold zimą

Sosna Winter Gold jesienią




Sosna górska Winter Gold dorasta do około 50 cm wysokości i około 100 cm szerokości. Najlepiej sadzić na stanowisku słonecznym. Można ją formować, jak wszystkie sosny wiosną, skracając młode pędy, dzięki temu po latach stworzy gęstą kopułę. Wszystkie kosodrzewiny są odporne na duże mrozy, jak i na susze, ale nie zaszkodzi izolowanie gleby korą czy żwirem, co sprawi, że będzie stabilna pod względem wilgotności i ciekawsza w zestawieniu z roślinami.

U mnie na rabacie odbiciem dla kosówki, jodły i świerka są miniaturowe różaneczniki atrakcyjne  z kwiatów, liści i bukszpany. Dosadziłam też kilka traw, które są również bezobsługowe. Pomału rozrasta się cyprysik groszkowy miniaturka.



W tym roku moja sosna jeszcze nie pokazała pełni złota, bo jak dotąd zima łaskawa.

Zachęcam do zakładania rabat własnie z tak mało wymagającymi kosówkami - radość na lata i bez wysiłku. Minusem może być niestety cena iglaków miniaturek.


 

13 komentarzy:

  1. Ależ masz wypielęgnowaną rabatkę:) Super!
    U mnie w ogrodzie rosną trzy sosny kosodrzewiny (Pumilio). Koniecznie trzeba im skracać przyrosty, inaczej rosną dość duże, wolno co prawda:) Dwie po dwudziestu latach osiągnęły 3,5 m. Jedną skubię nadal:) Jest rozległa tak 2- 3 m, ale niska, wysokości około 1,5 m. Niestety trzeba je pielęgnować, gdyż mają choroby grzybowe.
    Lubię żółte kolory w ogrodzie, zimą dodają uroku. Ciekawe jak spisze się Twoja kosodrzewinka:) Właśnie takie maleństwa sadziłam 20 lat temu:) Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Aniu. Dziękuję za miłą wizytę. Właściwie od posadzenia nic nie robię, poza wybieraniem liści jesienią, które zawsze skądś wiatr przywieje. Mam tez duże stare kosówki te zwyczajne i też przycinam. Ta nowa ma byc miniaturką, ale czas pokaże... Pozdrawiam cieplutko!

      Usuń
  2. Weroniko, masz przepiękny ogród !! Jestem zachwycona Twoją wypielęgnowaną rabatą !
    Powiem szczerze, podoba mi się biały grys i tak sobie myślę że mogłabym zmienić ściółkę z kory na coś innego np. biały grys...!
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Elu bardzo dziękuję za miły wpis. //a ja też lubię korę, ale kosy i koty rozgrzebują i tak to jest w ogrodzie zawsze cos trzeba zmieniać. Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  3. Przepieknie wygląda na tle białych kamyków :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kosówki jak to kosówki najładniej im w ogrodach skalnych a najlepiej w górach...

      Usuń
  4. Śliczna rabatka Weroniko! Tej odmiany kosodrzewiny nie mam ale kilka innych owszem i bardzo je lubię - są odporne i nie wymagające. Specjalnie ich nie ograniczam bo lubię duże rośliny :)
    Przesyłam serdeczne pozdrowienia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ewo za odwiedziny. Faktycznie kosówki tak wdzięczne i niepracochlonne, nic właściwie nie trzeba przy nich robić.
      Życzę Radosnych Świąt Wielkanocnych!

      Usuń
  5. Weroniko, życzę radosnych i słonecznych Świąt Wielkanocnych !!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. witam
    piekna rabata proszę mi napisać z jakiej firmy ma Pani kostkę brukową i opaskę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam. Kostka Rossano czekolada, opaska nie wiem, bo wykonawca sam ją zaproponował i tak została wbudowana.

      Usuń
  7. Ależ Twój ogród jest zadany, widać, że bardzo go kochasz. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję!!! Kocham i chciałam, by ptaki miały gdzie świergotać

      Usuń

Pytaj, oceniaj i doradzaj ...