sobota, 7 maja 2016

Mój ogród wiosna kwiecień 2016 tulipany, magnolie

Witam Kochani. Wiosna w ogrodach rozkręca się na dobre. Teraz już opadają romantyczne kwiaty magnolii i zawsze uroczych tulipanów.  Zapraszam na migawkę z mojego ogrodu  z minionego kwietnia, który choć był chłodny i z przymrozkami przyniósł mnóstwo radości po szarej zimie. Zapraszam na filmik, który najlepiej o tym opowie LINK


Zwierzęta harcują! Wróble mazurki cały czas uwijają się przy zbiorach materiału do gniazdka, które wiją w budce dla sikorek - cwaniury po prostu ich stamtąd przegoniły. Żaby pilnowały skrzeku, który błyskawicznie się rozwijał. Lada dzień będą żabki! Pszczoły i bąki bzyczą dookoła pośród kwitnących drzew i krzewów. Słowem rwetes na całego. Nic tylko ułożyć się wygodnie na leżaku podczas ładnej pogody i delektować się tym wszystkim tak długo, jak tylko czas pozwoli. Czego życzę Wam kochani i sobie.


Kilka rad na wiosnę po 10 maja:

W przerwie nie zapominajmy o aktywnym relaksie. To jeszcze dobry moment, by wykopać byliny, które kwitną latem i do późnej jesieni. Trzeba je podzielić ostrym szpadlem lub nożem i rozsadzić w ustalone miejsca. Na warzywniku wzeszła już marchew i pietruszka, ale jeszcze nie pielimy, bo roślinki bardzo malutkie, by ich niechcący nie powyrywać,  na przykład kopru, którego ja sieję jak popadnie pomiędzy innymi warzywami.
Po 10 lub 15 maja to dobry czas na posadzenie porów i selerów. Szczególnie selery nie tolerują przymrozków.
Wystawiamy na balkon i taras rośliny ozdobne i ciepłolubne.
Pracy jest sporo - nawożenie, podlewanie, koszenie trawy, ale efekty szybko nam to wynagrodzą.



Życzę Wszystkim pogodnych dni
Pozdrawiam Weronika

 

6 komentarzy:

  1. Mmm... Kiedyś mieliśmy działeczkę, na której sadziliśmy warzywka :-) I owoce były! Tylko zdjęcia pozostały. Jest co wspominać. Pozdrawiam serdecznie! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie warto mieć ogródek, bo nawet, jak juz go nie ma, zostanie w miłych wspomnieniach/ Pozdrawiam cieplutko

      Usuń
  2. Śliczny, wiosenny ogród Weroniko! U mnie wzeszła już marchewka i buraczki a inne rozsady czekają jeszcze w szklarni - nie jestem pewna czy zimna Zośka nie przymrozi. Z pomidorami się pospieszyłam i kilka sztuk w szklarni przymarzło. Na szczęście odbiły i już nadrabiają straty. Najważniejsze, że pogoda się poprawiła!
    Cieplutko pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ewo! Pamiętam jak mój syn lata temu miał I Komunię 26 maja-bylismy w kurtkach po porannym przymrozku. Wszystko jest możliwe, ale póki co więcej korzyści niż strat- mam taką nadzieję. Pozdrawiam serdecznie i pogody życzę, jak najczęściej

      Usuń
    2. Ech, tak chciałoby się już cieplutkich poranków :-)

      Usuń
    3. Przed nami mam nadzieję ostatni tydzień chłodów

      Usuń

Pytaj, oceniaj i doradzaj ...